Stowarzyszenie Polskich Artystów Muzyków Oddział Lubelski

Fonie Lublina 2021

123 456 789

info@example.com

Goldsmith Hall

New York, NY 90210

07:30 - 19:00

Monday to Friday

123 456 789

info@example.com

Goldsmith Hall

New York, NY 90210

07:30 - 19:00

Monday to Friday

Między Wschodem a Zachodem

Magdalena Maciąg – skrzypce
Łukasz Chrzęszczyk – fortepian

słowo o muzyce – Kinga Krzymowska-Szacoń

PROGRAM:

W. Żeleński – Sonata F-dur op. 30 na skrzypce i fortepian

J. Brahms – 3 Intermezzi op. 117

premiera  on line 15 VIII godz. 19.00  www.fonielublina.pl

https://www.youtube.com/channel/UCc4L_4KmnSskrxhdtE1Iw0g

Położony na styku Wschodu i Zachodu Lublin od lat jest miejscem spotkania różnych tradycji. W kolejnej odsłonie Fonii Lublina „klasycyzująca” odmiana niemieckiego romantyzmu zestawiona zostanie z bardziej lirycznym, nasyconym ludowością romantyzmem polskim. Usłyszymy zarówno dzieło „spadkobiercy Stanisława Moniuszki”, Władysława Żeleńskiego (1837-1921), jak i utwory fortepianowe Johannesa Brahmsa (1833-1897), zwanego klasykiem romantyzmu.

Władysław Żeleński, znany dziś przede wszystkim ze swojej twórczości pieśniowej i operowej, już w młodości był wielkim miłośnikiem skrzypiec. Właśnie skrzypce uznał za to, co miał najdroższego, ratując je (i tylko je!) z pożaru, przed którym uciekał w wieku 13 lat. Jako początkujący kompozytor pisał liczne dzieła kameralne z wiodącą rolą skrzypiec, chętnie wówczas wykonywane przez czołowych polskich wirtuozów. Choć w dorobku artysty znalazły się dwie sonaty skrzypcowe, dziś znamy tylko jedną z nich – śpiewną Sonatę F-dur op. 30, dedykowaną księżnej Marcelinie Czartoryskiej, której Żeleński akompaniował podczas koncertów. Pierwsze wzmianki prasowe o Sonacie F-dur pochodzą z roku 1875. Utwór został wydany pod koniec lat 70, a więc w czasie gdy kompozytor coraz chętniej kierował się w stronę elementów narodowych, a jego twórczość stopniowo zyskiwała międzynarodowy rozgłos. Sonata jest dość rozbudowana (bywa wręcz określana jako monumentalna). Wszystkie trzy jej części (Allegro non troppo, Allegretto, Molto sostenuto – Allegro con molto brio) są nasycone wirtuozerią oraz przejmującą ekspresją. Specyficznego kolorytu dodają dziełu liczne kontrasty dynamiczne oraz – przede wszystkim – odniesienia do ludowości. XIX-wieczni krytycy, różniący się w ocenie dzieła, pozostawali zgodni w opinii dotyczącej rozbudowanej i dość skomplikowanej partii fortepianu.

Johannes Brahms napisał swoje 3 Intermezzi op. 117 w roku 1892, a więc w czasie, gdy w sąsiedniej Francji Claude Debussy tworzył już zręby impresjonizmu. Brahms był jednak twórcą zakorzenionym w tradycji romantycznej i taki charakter zachowują te dość późne dzieła fortepianowe, w których wybrzmiewa typowa dla schyłkowego okresu twórczości kompozytorskiej Conradowska smuga cienia. Edward Hanslick, znany XIX-wieczny krytyk, określił je jako monologi (…) o osobistym, subiektywnym charakterze, oddziałujące na słuchaczy swoją zadumaną, pełną wdzięku i rozmarzoną (…) elegijną nutą. Istotnie, mają one charakter oryginalnych, utrzymanych w stonowanej dynamice, introspektywnych kołysanek, co potwierdza fragment szkockiej ballady (Śpij spokojnie, moje dziecko! Boleję widząc twój płacz) zapisany przez kompozytora w partyturze pierwszego Intermezza Es-dur. Brahms zachował nastrój tych słów w pięknej, łatwo wpadającej w ucho melodii, często ukrywanej w głosach środkowych. Kolejne intermezza: h-moll oraz cis-mollbiografom Brahmsa przywodzą na myśl jesienną, wietrzną aurę. Opisując Intermezzo h-moll Walter Niemann przywoływał obraz człowieka stojącego na tle ponurego, porywistego, targającego nim wiatru (taka interpretacja ma swoje uzasadnienie w nieustającym przypominaniu dość posępnego tematu). Zamykające zbiór Intermezzo cis-moll jest pełne napięcia, które jednak – zamiast rozwiązać się w kulminacji – przechodzi w stopniową rezygnację.

Utwory Władysława Żeleńskiego i Johannesa Brahmsa reprezentują nieco różne style i tradycje, łączy je jednak bezsprzeczny talent obu artystów. Zrealizowali oni założenie Brahmsa, mawiającego że sztuką jest nie tyle komponować, co zostawić zbędne nuty „pod stołem”, aby tworzyć dzieła oszczędne w środkach, a zarazem głębokie w swoim wyrazie.

dr Kinga Krzymowska-Szacoń

Organizator: Stowarzyszenie Polskich Artystów Muzyków Oddział Lubelski

Partnerzy: Fundacja PZU, Stowarzyszenie Autorów ZAIKS, Stowarzyszenie Polskich Artystów Muzyków Oddział Warszawski, Związek Artystów Wykonawców STOART, Towarzystwo Muzyczne im. H. Wieniawskiego w Lublinie

Projekt zrealizowany dzięki wsparciu Miasta Lublin.

Projekt jest współfinansowany z budżetu Województwa Lubelskiego.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.

Realizacja:
nagranie i reżyseria dźwięku – Łukasz Jakubowski / Manufaktura Nagrań; nagranie i montaż video – Paweł Giergisiewicz


Patroni medialni:
TVP Kultura, TVP 3 Lublin, Polskie Radio Lublina S.A., Radio Centrum, Kurier Lubelski, Dziennik Wschodni, Gość Niedzielny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

EnglishPolish